ładne włosy

Zioła w walce o piękne włosy

Twoje włosy są zniszczone, pozbawione witalności, matowe z rozdwajającymi się i łamliwymi końcówkami lub wręcz przeciwnie – są zdrowe, ale bardzo cienkie, bez objętości? Gdy nie pomagają profesjonalne produkty fryzjerskie, wcierki przepisane przez dermatologa, działające cuda suplementy diety to znak, że koniecznie musisz wypróbować alternatywy, a jedną z nich są indyjskie zioła zwane potocznie henną.

Henna

Nazywanie henną wszelkiego rodzaju roślin, które służą do koloryzacji, jest niewłaściwe, ponieważ tylko jeden gatunek – „Lawsonia imersis”, w której to liściach znajduje się czerwono-pomarańczowy pigment – lawson jest henną. Stosowana między innymi w Indiach do barwienia skóry i włosów. Posiada właściwości głęboko wnikające wewnątrz włosa, poprawia jego strukturę, wzmacnia oraz nabłyszcza. Dodatkową korzyścią jest jego nadbudowywanie się na powierzchni, oblepiając łuski co prowadzi do systematycznego pogrubiania i odnowy budulca włosów, dając przy tym piękny rudy, miedziany lub czerwony kolor. Wszystko oczywiście zależy od naszego wyjściowego odcienia pasm.

Cassia

Poza lawsonią, ziołem o ogromnych właściwościach odżywczo regeneracyjnych jest Cassia – często błędnie nazywana „Bezbarwną henną”. Należy tu obalić mit, ponieważ nie jest to w ogóle henna i nie jest zupełnie bezbarwna, jak to często producenci zapewniają na opakowaniu. Oczywiście nie koloryzuje na intensywnie czerwony odcień, tylko nadaje włosom blond – lekko słomkową, ciepłą i słoneczną poświatę. Efekt po zastosowaniu Cassii jest nieprzeceniony. Nadaje blasku jak żadna inna odżywka, pogrubia strukturę, dlatego będzie odpowiednia dla osób z bardzo cienkimi włosami. Położona na skórę głowy łagodzi podrażnienia, zmniejsza przetłuszczanie się i unosi kosmyki u nasady.

Sposób przygotowania

Hennę i Cassię przygotowujemy bardzo podobnie. Sproszkowane zioło rozrabiamy z gorącą, ale nie wrzącą wodą na konsystencję gęstej śmietany, tak aby łatwo można ją było zaaplikować na włosy. Producenci na opakowaniu zalecają odłożenie przygotowanej papki na kilka godzin, jednak nie jest to konieczne. Do specyfiku można dodać np. sok z cytryny, który domknie łuski włosów i nada im jeszcze większego blasku. Włosy powinny być wilgotne i bardzo dobrze oczyszczone szamponem z SLS. Na tak przygotowane kosmyki nakładamy pasmo po paśmie Hennę lub Cassie. Należy trzymać minimum godzinę, chociaż najlepsze rezultaty widoczne są po około 3 godzinach. Dokładnie spłukujemy włosy, aż do momentu, gdy woda ociekająca z włosów będzie zupełnie czysta. Czekamy do naturalnego wyschnięcia i tu uwaga – nie nakładamy już nic na włosy i czekamy 48 godzin, aż barwnik „dojrzeje” . Dopiero po upływie tego czasu możemy np. naolejować włosy dla zniwelowania puchu po ziołach. Właściwy efekt hennowania i cassiowania widoczny będzie po mniej więcej dwóch tygodniach. Włosy staną się widocznie grubsze, wygładzone, błyszczące i łatwiejsze do zdyscyplinowania.

Zioła stosowane w pielęgnacji i koloryzacji włosów są o wiele bezpieczniejsze od drogeryjnych kosmetyków, a efekty ich zastosowania przynoszą same korzyści. Piękny długotrwały kolor, zdrowe włosy i skóra głowy – to wszystko dzięki zielonemu proszkowi, który łączy w sobie tradycję dalekiego wchodu oraz dotrzymuje kroku współczesnym trendom ekologicznej, naturalnej pielęgnacji.

Dodaj komentarz